Rok temu wydarzyło się coś czego nigdy nie zapomnę, choć wciąż rysuje się nowe…

Nie mogę napisać, że ten rok “minął” Mija coś bezpowrotnie straconego, a ja zyskałam więcej niż mogłam sobie wyobrazić. I zyskuję z każdym dniem, godziną i minutą, nawet wtedy kiedy śpisz, a my we dwójkę w pokoju obok nie możemy się doczekać aż znowu się obudzisz… Pomimo tego, że jeszcze przed chwilą robiliśmy wszystko, żebyś […]

Dzieci rok po roku – jak żyć?

Dziecko rok po roku… Dzieci rok po roku… Jak sobie poradzić? Szczerze powiedziawszy – jeszcze nie wiem, ale moja zadziorność wręcz zmusza mnie, żebym napisała: poradzić sobie jak ze wszystkim – normalnie. Od czasu napisania tego tekstu minęło już ponad dwa lata i rodzeństwo jest już razem. Zobacz jak wyglądało przygotowanie naszej córeczki do przyjęcia […]

O kobiecie, która przeżyła “wydobyciny” i dlaczego nie byłam to ja

Czwarta noc w szpitalu. Czuję się trochę jak w akademiku – chodzimy z dziewczynami spać późno, rozmawiamy do oporu, dużo się śmiejemy, różni ludzie nas odwiedzają. Jedyna różnica jest taka, że wszystkie na coś czekamy, ale tym czymś nie jest dostawa “najtańszej pizzy w mieście”.