Piszemy

Tuptam do przedszkola – sama? Jak przygotować dziecko do przedszkola

W tym roku “pierwszy września” nastanie dla nas drugiego. Taki mały uśmiech losu, trochę ‘kopnięty’ kalendarz da nam jeden dodatkowy przesunięty dzień na rozmyślania o tym, jak przygotować dziecko do przedszkola. I mam nadzieję, że o tym zapomnimy. Bo najlepsze przygotowanie to czas spędzony z dzieckiem – bez stresu.

Czytaj więcej »

Rok temu wydarzyło się coś czego nigdy nie zapomnę, choć wciąż rysuje się nowe…

Nie mogę napisać, że ten rok “minął” Mija coś bezpowrotnie straconego, a ja zyskałam więcej niż mogłam sobie wyobrazić. I zyskuję z każdym dniem, godziną i minutą, nawet wtedy kiedy śpisz, a my we dwójkę w pokoju obok nie możemy się doczekać aż znowu się obudzisz… Pomimo tego, że jeszcze

Czytaj więcej »

Moja największa rodzicielska porażka

Największa rodzicielska porażka… Czy coś takiego da się wyłapać z morza nie do końca idealnie rozwiązanych spraw? Często bywamy wobec siebie bardzo krytyczni, a kiedy przychodzi nam wyszczególnić te jedną, jedyną rzecz nie możemy się zdecydować. Ja jednak dobrze wiem, co było moim największym błędem.

Czytaj więcej »

Teściowa wyrwała mi dziecko z rąk – o budowaniu pozytywnych relacji

Teściowa to postać tragiczna – wypadałoby polubić, ale tradycja nakazuje co najmniej pałać niechęcią. Bycie zięciem lub synową także nie jest usłane różami. A może wcale tak nie jest? Może jest kilka rzeczy, nad którymi wspólnie możemy popracować?

Czytaj więcej »

Dzieci rok po roku – jak żyć?

Dziecko rok po roku… Dzieci rok po roku… Jak sobie poradzić? Szczerze powiedziawszy – jeszcze nie wiem, ale moja zadziorność wręcz zmusza mnie, żebym napisała: poradzić sobie jak ze wszystkim – normalnie. Od czasu napisania tego tekstu minęło już ponad dwa lata i rodzeństwo jest już razem. Zobacz dzieci rok

Czytaj więcej »

O kobiecie, która przeżyła “wydobyciny” i dlaczego nie byłam to ja

Czwarta noc w szpitalu. Czuję się trochę jak w akademiku – chodzimy z dziewczynami spać późno, rozmawiamy do oporu, dużo się śmiejemy, różni ludzie nas odwiedzają. Jedyna różnica jest taka, że wszystkie na coś czekamy, ale tym czymś nie jest dostawa “najtańszej pizzy w mieście”.

Czytaj więcej »

Rodzicielstwo wyższości

Wokół nas pełno ojców i matek uprawiających “rodzicielstwo wyższości”. Jestem pewna, że znasz tę metodę wychowawczą ze swojego podwórka. Niektórzy nieumiejętnie nazywają ją “rodzicielstwem bliskości”, “wychowaniem bezstresowym”, “pedagogiką przywiązania”… Nie ważne jednak jaką łatkę chcemy sobie przypiąć jako rodzice – w rodzicielstwie wyższości chodzi tylko i wyłącznie o bycie LEPSZYM od

Czytaj więcej »
succesfull happy

Dlaczego to WY jesteście najważniejsi – o porodzie silną i pewną ręką pisane

Nad głową przyszłych rodziców siedzi i ‘prawi’ dosłownie każdy. Wszyscy wiedzą jak ona powinna urodzić, wiedzą czy on powinien być przy porodzie i czy będzie jej tam przeszkadzał, wiedzą czy powinni się “męczyć z tym karmieniem piersią”… Tymczasem wybór należy do Was…

Czytaj więcej »

“Jak będziesz miała swoje, to zrozumiesz” – o dzieciach cudzych, których inni nie mają.

Dziecko przez pryzmat własności powinno być wdzięczne za to, że ma matkę. Matka powinna dziecko posiadać, bo inaczej słabiej je kocha. Nie posiadając dziecka nie zrozumiesz ogromnej miłości jaką żywią rodzice do swojego potomstwa. Czy w takim razie nie posiadając własnych dzieci łatwiej jest zrozumieć dziecko matki zaniedbującej je? Czy

Czytaj więcej »

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie zgadzasz się na to, wyjdź ze strony. Jeżeli dasz radę pogodzić się z tym faktem, kliknij “OK!”. Jeśli chcesz przeczytać o nich więcej przejdź do: POLITYKI PRYWATNOŚCI.