moja pierwsza chusta

Chusta na początek – jaką wybrać? Moja pierwsza chusta.

Ze względu na dużą ilość dostępnych na rynku chust zakup tej pierwszej (a może nawet kilku) może okazać się wyzwaniem. Kiedy sama stanęłam na drodze wiodącej do dokonania wyboru, przyznam, że chusty śniły mi się po nocach! Producenci prześcigają się w przekonywaniu nas – rodziców – że ta ogromna różnorodność ma znaczenie. Wybór jest jednak prostszy niż myślisz i mam nadzieje, że w tym krótkim tekście przekażę ci wystarczająco dużo wiedzy, dzięki której raz na zawsze zamkniesz temat “moja pierwsza chusta”.

Z tekstu dowiesz się jak dobrać długość chusty, rodzaj chusty oraz jak dobrać materiał i splot na który warto zwrócić uwagę.

Pierwsza chusta – długość

Kupując swoją pierwszą chustę nie chciałam popełnić błędu w wyborze jej długości. Jak się jednak okazało lepiej kupić chustę za długą niż za krótką (zbyt długie poły chusty można włożyć nawet do kieszeni, lub zwyczajnie skrócić) i nie jest to tragedia dla noszącego, ponieważ z czasem w miarę zdobywania doświadczenia może się okazać, że z długą chustą wykonamy nieco ciekawsze wiązania.

Standardowo przy zakupie chusty można postawić na rozmiar od 4,2 do 4,6 metra. W wyjątkowych przypadkach jeśli jesteś osobą bardzo wysoką lub ważysz nieco więcej niż przeciętny Kowalski – wybierz chustę w rozmiarze 4,6 lub dłuższą. Odwołując się do sposobu wiązania – motając z przodu (kangurek, kieszonka) potrzebujemy chusty dłuższej, motając z tyłu (tak zwany plecak prosty) wystarczy krótsza. Nie ma tez problemu z tym, aby nową chustę po zakupie przymierzyć i w nienaruszonym stanie odesłać w celu jej oddania, jeśli okaże się ona za krótka lub za długa.

Pierwsza chusta – długa tkana, kółkowa – ile ich muszę mieć?

Chustę najlepiej kupować po spotkaniu z doradcą noszenia, ponieważ w jego obecności można przetestować i nauczyć się motania tych dwóch rodzajów chust. Dla typowej rodziny, gdzie dwie osoby (mama i tata) będą nosić dziecko na zmianę wystarczy jedna chusta o rozmiarze 4,6 m. W przypadku mojej rodzinki, w której ja mam 160 cm wzrostu 45 kilo żywej wagi, a mąż ma 187 cm wzrostu i 75 kg wagi zdecydowałam się na dwie chusty o różnej długości: dla mnie 3,6 a dla niego 4,6. Kupiliśmy także jedną chustę kółkową (jej długość nie ma znaczenia, choć producenci sprzedają je w rozmiarach od 1,7 metra do 2,2 metra – ja polecam krótsze, bo mniej wisi 🙂 ).  Jakie mam wnioski? Chusta 3,6 czasem nie wystarczała (nie mogłam jej swobodnie zawiązać, bo była za krótka), lepszym wyborem byłaby długość 4,2 m, ale teraz wiem że mogliśmy spokojnie kupić jedną chustę 4,6 m – w praktyce nie ma aż tak dużej różnicy w użytkowaniu.

Pierwsza chusta – z jakiego materiału?

Najlepszym wyborem na początek (i nie tylko) jest 100% bawełna. Niestety jej jakość różni się w zależności od producenta, jednak nie wpływa to na jej wytrzymałość i spełnianie swojego zadania. Jest wiele innych materiałów, z których robione są chusty, jednak nie cieszą się one taką popularnością jak bawełna, która jest prosta w praniu oraz łatwa w użytkowaniu – innymi słowy: niezawodna.

Jeśli chcesz przeczytać duuuużo więcej o materiałach chustowych, ich różnicach i o wielu szczegółach dotyczących samej chusty zajrzyj do tego tekstu: Wszystko o chustach

Chusta na początek – splot – że co proszę?

Krótko: splot to coś co daje naszej chuście umiejętność “pracy” z nami. Daje jej wytrzymałość i funkcjonalność. Doskonałym wyborem jest splot skośno-krzyżowy. Chusty o splocie serduszkowym, diamentowym i jodełkowym (wyglądają tak jak się nazywają) to nasz drugi wybór, ponieważ bywa że łatwo je zaciągnąć ze względu na ich strukturę. Na równi z nimi plasują się chusty żakardowe – czyli chusty we wzory. Te ostatnie śmiało można polecić rodzicom dzieci starszych/większych/cięższych.

Moja pierwsza chusta – gramatura – eee… grubatura?

Gramatura daje nam jakieś pojęcie o gęstości materiału. Dla noworodka możemy wybierać cieńsze chusty, a dla większego dziecka grubsze. A jeśli chcemy kupić chustę uśrednioną, która zadziała dla obydwu – wybieramy gramaturę około 240 g/m2.

Chusta na początek – kolorystyka – czy to ważne?

Właściwie… Tak 🙂 Kolor dobierz do swoich preferencji, ale dobrze jeśli Twoja chusta będzie miała dwie różne krawędzie, czyli wzdłuż długich krawędzi będzie wyróżniać się wyraźnie dwoma odrębnymi kolorami. Dzięki temu będziesz wiedzieć za co kiedy łapać podczas motania.

Sprawdź też jak ubrać siebie i dziecko podczas noszenia w chuście

Mam nadzieję, ze ten szybki express po chustach zadziała jak konkretny drogowskaz. Podsumowując – jeśli nie chcesz się zastanawiać za długo nad tym co kupić i chcesz mi zaufać – zaopatrz się w chustę: rozmiaru 4,6 m, splot skośno-krzyżowy, materiał: 100% bawełna, gramatura około 240 g/mo dwóch różnych krawędziach… Czyli w tak zwany pasiak (chusta w pasy) 🙂 A tu masz go uchwyconego na zdjęciu:

Uwaga! Unikaj chust płóciennych (tkanych splotem prostym), chust elastycznych (powinny być Twoim trzecim wyborem – najpierw spróbuj chusty tkanej i chusty kółkowej,a w odpowiednim czasie także nosidła ergonomicznego “miękkiego”). 

Fajnie, że chcesz nosić w chuście! Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o wszystkich parametrach chust (wraz ze zdjęciami) zajrzyj tutaj: Wszystko o chustach

Sylwia 

 

Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest

Skomentuj - włącz się do dyskusji

Specify a Disqus shortname at Social Comments options page in admin panel

7 Responses

Dodaj komentarz

polub, Fajnie tam jest!

Subskrybujemy?
pewnie, że tak!

Robimy zdjęcia?

Ostatnio pisałam o:

Wypowiem się

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie zgadzasz się na to, wyjdź ze strony. Jeżeli dasz radę pogodzić się z tym faktem, kliknij “OK!”. Jeśli chcesz przeczytać o nich więcej przejdź do: POLITYKI PRYWATNOŚCI.