Wzloty i upadki po godzinach

wypadkowy punkt widzenia

Dzień chłopaka jest jakiś taki… Słaby.

Dzień chłopaka jest jakiś taki… Słaby. Dzień mężczyzny w tym roku poszedł już w niepamięć, a za klika chwil nadejdzie ...
Czytaj Dalej

Internet należy do ojców! Mów mi tato!

Internet należy do ojców! Mów mi tato! Internet należy do ojców. Fenomen bycia tatą okazuje się tym większy, im częściej ...
Czytaj Dalej

Dzieci rok po roku – jak żyć?

Dzieci rok po roku – jak żyć? Dziecko rok po roku... Dzieci rok po roku... Jak sobie poradzić? Szczerze powiedziawszy ...
Czytaj Dalej

Jak uprowadzić własne dziecko

Jak uprowadzić własne dziecko Rodzice uprowadzili własne dziecko. Tymczasem cała Polska wie, jak powinno zadziałać PRAWO. Tuż obok lekarz cieszy ...
Czytaj Dalej

O kobiecie, która przeżyła “wydobyciny” i dlaczego nie byłam to ja

O kobiecie, która przeżyła “wydobyciny” i dlaczego nie byłam to ja Czwarta noc w szpitalu. Czuję się trochę jak w ...
Czytaj Dalej

Rodzicielstwo wyższości

Rodzicielstwo wyższości Wokół nas pełno ojców i matek uprawiających "rodzicielstwo wyższości". Jestem pewna, że znasz tę metodę wychowawczą ze swojego ...
Czytaj Dalej

Matka gorsza niż ojciec…

Matka gorsza niż ojciec… O rolach społecznych słów kilka, czyli dlaczego matka "blogerka" to życiowy patałach, a ojciec bloger to ...
Czytaj Dalej
succesfull happy

Dlaczego to WY jesteście najważniejsi – o porodzie silną i pewną ręką pisane

Dlaczego to WY jesteście najważniejsi – o porodzie silną i pewną ręką pisane Nad głową przyszłych rodziców siedzi i 'prawi' ...
Czytaj Dalej

“Jak będziesz miała swoje, to zrozumiesz” – o dzieciach cudzych, których inni nie mają.

“Jak będziesz miała swoje, to zrozumiesz” – o dzieciach cudzych, których inni nie mają. Dziecko przez pryzmat własności powinno być ...
Czytaj Dalej

Co myśli każdy młody rodzic, ale tego nie mówi

Co myśli każdy młody rodzic, ale tego nie mówi Ja nie jestem zawsze poważna (a raczej przeważająco niepoważna), więc i ...
Czytaj Dalej

Cześć! To my :)

Mam na imię Sylwia i jestem trochę zwykła a trochę niezwykła. Jestem optymistką, ale lubię sobie ponarzekać. Jestem żoną Józka (możliwe, że jedynego Józka w Krakowie!). Piszę tu o sprawach, które uważam za ważne. Chciałabym przekazać i posłać w świat jak najwięcej tego, czego nauczyłam się podczas (już) dwóch ciąż, pracy jako wychowawca i streetworker i wielu innych doświadczeń o których więcej przeczytasz w zakładce o mnie :)

Zależy Ci na kontakcie ze mną? To świetnie! Oto kilka sposobów na to, jak możesz tego dokonać: napisz mail na matkiupadki@gmail.com

Odwiedź na facebook: 

https://www.facebook.com/matkiupadki/

Wyślij tajną wiadomość przez formularz: KLIK

Serwisy na których nas znajdziesz:

Close