piszę bo mogę i... Chcę

Bo zaufanie zdobywa się dzieląc myślami. Emocje, doświadczenia i to obok czego nie mogę usiąść i powiedzieć “nic się nie stało”.

Rok temu wydarzyło się coś czego nigdy nie zapomnę, choć wciąż rysuje się nowe…

Rok temu wydarzyło się coś czego nigdy nie zapomnę, choć wciąż rysuje się nowe… Nie mogę napisać, że ten rok minął Mija coś bezpowrotnie straconego, a ja zyskałam więcej niż mogłam sobie wyobrazić. I zyskuję z każdym dniem, godziną i minutą, nawet wtedy kiedy śpisz, a my we dwójkę w pokoju obok nie możemy się doczekać aż znowu się obudzisz… Pomimo tego, że jeszcze przed chwilą robiliśmy wszystko, żebyś zasnęła. Takich tekstów jest wiele, ale ten jest wyjątkowy, bo jest o nas, a przecież nie ma nic bardziej niecodziennego niż sekundy naszego wspólnego życia. Dokładnie rok temu ja zostałam mamą,

Czytaj więcej

Moja największa rodzicielska porażka

  Moja największa rodzicielska porażka Największa rodzicielska porażka… Czy coś takiego da się wyłapać z morza nie do końca idealnie rozwiązanych spraw? Często bywamy wobec siebie bardzo krytyczni, a kiedy przychodzi nam wyszczególnić te jedną, jedyną rzecz nie możemy się zdecydować. Ja jednak dobrze wiem, co było moim największym błędem.

Czytaj więcej

polub, Fajnie tam jest!

Ostatnio pisałam też o:

Robimy zdjęcia?

Subskrybujemy?
pewnie, że tak!